~Harry~
- Ola ja .. ja nie wiem co mam powiedzieć - powiedziałem zaszokowany .
- Obawiałam się tej odpowiedzi - powiedziała lekko załamana dziewczyna.
- Nie to nie o to chodzi .. -zacząłem - to trochę skomplikowane .
- Co masz na myśli ?- spytała .
- Nie mogę Ci tego powiedzieć ale wiedz ,że strasznie mi się podobasz - zacząłem - to co teraz muszę zrobić jest bardzo trudne .. i chcę z tobą być , ale przez najbliższy czas nie będzie to możliwe .
- Nie jasne jeśli nie jesteś gotowy to jakoś to przeżyję , na razie pozostańmy przyjaciółmi .- powiedziała ze sztucznym uśmiechem .
- To najlepsze rozwiązanie - powiedziałem nieszczęśliwy . Bardzo chcę być z Olą , ale nie mogę być z dwoma osobami naraz , chciałem rozstać się z niedawno poznaną dziewczyną by móc mieć Olę tylko dla siebie . Już kiedy pierwszy raz zwróciła moją uwagę w kawiarni rozmawiając przez telefon krzycząc " One Direction chodzą ze mną do szkoły " wiedziałem , że jest to dziewczyna którą warto się zainteresować , a gdy na stołówce wybrudziła mnie swoim spagetti i zaczęła się tłumaczyć to było słodkie i wtedy się w niej zauroczyłem .Z moich przemyśleń wybił mnie dźwięk dzwoniącej komórki .
- Hallo ? -powiedziała Ola do słuchawki .
-.............................................
-Dobra jestem w parku , będę za 10 minut .- powiedziała cała roztrzęsiona .
- Ola co się stało ? -zapytałem gdy zobaczyłem w jej oczach łzy .
-Harry muszę lecieć - powiedziała i pobiegła sprintem w stronę swojego domu .
~Ola~
- Mamo co się stało ? - krzyknęłam gdy tylko weszłam do domu .
- Twój brat wracając z uczelni miał wypadek i teraz walczy o życie ...- wydukała mama płacząc .
Poczułam jak do moich oczy ponownie napłynęły łzy , czułam jak spływają mi po policzku nie mogłam się nawet ruszyć byłam w takim szoku .Usłyszałam jak tata zbiega z góry .
-Dziś w nocy lecimy do Polski i zostaniemy tam aż Łukasz z tego wyjdzie . -powiedział tata powstrzymując łzy. Pobiegłam do pokoju chwyciłam walizkę stojącą w mojej szafy i zaczęłam pakować do niej ubrania , kosmetyki i bieliznę . Na biurku zauważyłam małą paczkę był to prezent dla mojego brata i jego narzeczonej wzięłam ją do rąk i włożyłam ja do torebki . O 20 tata zamówił taksówkę , gdy przyjechała po nas mama zamknęła drzwi i ponownie sprawdziła czy są dokładnie zamknięte . Na lotnisko dojechaliśmy po 40 minutach , ponieważ był wielki korek i ślisko na ulicy .Poszliśmy na odprawę która trwała krótko , weszłam na pokład samolotu , usiadłam na miejscu i po 30 minutach polecieliśmy .
~Harry~
Puk puk .
- O Harry -powiedziała mama Louisa -wejdź wszyscy są na górze .Uśmiechnąłem się i wszedłem do środka .Otworzyłem drzwi do pokoju Louisa wszedłem do środka i usiałem na łóżku nic nie mówiąc .
-Może byś powiedział cześć - przerwał mi rozmyślenia Liam .
- Tak sory cześć - powiedziałem i ponownie zacząłem myśleć .
- Co się z tobą dzieje stary ? -zapytał Naill
-Czy Ola się z wami kontaktowała ? -zapytałem
- Nie , a co ? - spytał Zayn
- Jak wracałem z nią ze sklepów zadzwonił do niej telefon . po skończeniu cała się trzęsła i miała łzy w oczach , nie pożegnała się ze mną i pobiegła w stronę swojego domu .
- To trochę dziwne , czemu do niej nie zadzwoniłeś ? -spytał Lou
-Wysiadł mi telefon .
- To ja zadzwonię - powiedział Naill , wybrał numer dziewczyny i czekał aż odbierze .- Włącza mi się poczta , ale spróbuję jeszcze raz .... nic znowu poczta .
-Zadzwonię do Carolyn . - powiedział Zayn .
-Carolyn ?
-................
-Jest z tobą Ola , albo czy się z tobą kontaktowała ?
-.....................
-To dziwne , dobra kończę na razie zadzwonię później .
- i co ? -zapytałem
-Nie była u niej , nie kontaktowała się z nią , a gdy Carolyn próbowała do niej zadzwonić włączyła się poczta .
-Może jakieś kłopoty rodzinne , może chce pobyć sama i nie zamierza odbierać telefonu - powiedział Liam .
-Nie wiem , już nie wiem co mam myśleć ..
~Ola~
Po 3 godzinach przylecieliśmy z rodzicami wzięliśmy torby i poszliśmy do taksówki czekającej na nas . Oparłam głowę o szybę i oglądałam widoki . Dojechaliśmy pod dom dziadków . Przywitałam się z nimi , zostawiliśmy torby , wzięliśmy samochód dziadka i ruszyliśmy do szpitala .
- Dobry wieczór , gdzie leży Łukasz Nowak ? - zapytała mama .
- Leży w pokoju 114 to jest na drugim piętrze .- odpowiedziała recepcjonistka
-Dziękuję .
Poszliśmy schodami , bo nie mieliśmy czasu czekać aż winda po nas przyjedzie .Byliśmy już na drugim piętrze pokój 110 ,112 o jest 114 . Otworzyliśmy delikatnie drzwi i weszliśmy do pokoju , przy śpiącym Łukaszu siedziała Monika .
-Jak on się czuję ? -zapytałam
- Trochę lepiej jego stan zaczyna robić się stabilny , ale nigdy nic nie wiadomo , tak bardzo się boję .- Powiedziała narzeczona brata przytulając się do mnie i zaczęła płakać .
~Wigilia~
Z bratem jest coraz lepiej cały czas ktoś przy nim siedzi . Miałam chwilę czasu przed wigilią i poszłam się przejść po Krakowie , przy okazji zadzwoniłam do przyjaciół powiadomiłam ich o tym o się stało , przeprosiłam Louisa ,że nie będę na jego imprezie i złożyłam wszystkim życzenia bożonarodzeniowe .
-Ola ? -powiedziała Magda stojąca prze de mną .
- Madzia ! - krzyknęłam i rzuciłam się na starą przyjaciółkę . Poszłyśmy do kawiarenki wypiłyśmy po gorącej czekoladzie przy tym rozmawiając , opowiedziałam jej o mojej przyjaźni z One Direction , a ona mi o tym że jej siostra urodziła bliźniaki i że ma cudownego chłopaka . Na te słowo pomyślałam o Harrym bo nie wiele brakowało , a była bym z nim , ale nadal nie wiem czemu on nie chce być ze mną .Pożegnałam się z przyjaciółką i wróciłam do domu .O 17 zjedliśmy wieczerze i odpakowaliśmy prezenty , pod choinką został tylko jeden dla brata otworzy go kiedy odzyska przytomność i wróci do domu .
_____________________________
Cześć , rozdział trochę nudny , ale następne będą coraz ciekawsze obiecuję .
Dziękuję za każdy komentarz : )
- Nie jasne jeśli nie jesteś gotowy to jakoś to przeżyję , na razie pozostańmy przyjaciółmi .- powiedziała ze sztucznym uśmiechem .
- To najlepsze rozwiązanie - powiedziałem nieszczęśliwy . Bardzo chcę być z Olą , ale nie mogę być z dwoma osobami naraz , chciałem rozstać się z niedawno poznaną dziewczyną by móc mieć Olę tylko dla siebie . Już kiedy pierwszy raz zwróciła moją uwagę w kawiarni rozmawiając przez telefon krzycząc " One Direction chodzą ze mną do szkoły " wiedziałem , że jest to dziewczyna którą warto się zainteresować , a gdy na stołówce wybrudziła mnie swoim spagetti i zaczęła się tłumaczyć to było słodkie i wtedy się w niej zauroczyłem .Z moich przemyśleń wybił mnie dźwięk dzwoniącej komórki .
- Hallo ? -powiedziała Ola do słuchawki .
-.............................................
-Dobra jestem w parku , będę za 10 minut .- powiedziała cała roztrzęsiona .
- Ola co się stało ? -zapytałem gdy zobaczyłem w jej oczach łzy .
-Harry muszę lecieć - powiedziała i pobiegła sprintem w stronę swojego domu .
~Ola~
- Mamo co się stało ? - krzyknęłam gdy tylko weszłam do domu .
- Twój brat wracając z uczelni miał wypadek i teraz walczy o życie ...- wydukała mama płacząc .
Poczułam jak do moich oczy ponownie napłynęły łzy , czułam jak spływają mi po policzku nie mogłam się nawet ruszyć byłam w takim szoku .Usłyszałam jak tata zbiega z góry .
-Dziś w nocy lecimy do Polski i zostaniemy tam aż Łukasz z tego wyjdzie . -powiedział tata powstrzymując łzy. Pobiegłam do pokoju chwyciłam walizkę stojącą w mojej szafy i zaczęłam pakować do niej ubrania , kosmetyki i bieliznę . Na biurku zauważyłam małą paczkę był to prezent dla mojego brata i jego narzeczonej wzięłam ją do rąk i włożyłam ja do torebki . O 20 tata zamówił taksówkę , gdy przyjechała po nas mama zamknęła drzwi i ponownie sprawdziła czy są dokładnie zamknięte . Na lotnisko dojechaliśmy po 40 minutach , ponieważ był wielki korek i ślisko na ulicy .Poszliśmy na odprawę która trwała krótko , weszłam na pokład samolotu , usiadłam na miejscu i po 30 minutach polecieliśmy .
~Harry~
Puk puk .
- O Harry -powiedziała mama Louisa -wejdź wszyscy są na górze .Uśmiechnąłem się i wszedłem do środka .Otworzyłem drzwi do pokoju Louisa wszedłem do środka i usiałem na łóżku nic nie mówiąc .
-Może byś powiedział cześć - przerwał mi rozmyślenia Liam .
- Tak sory cześć - powiedziałem i ponownie zacząłem myśleć .
- Co się z tobą dzieje stary ? -zapytał Naill
-Czy Ola się z wami kontaktowała ? -zapytałem
- Nie , a co ? - spytał Zayn
- Jak wracałem z nią ze sklepów zadzwonił do niej telefon . po skończeniu cała się trzęsła i miała łzy w oczach , nie pożegnała się ze mną i pobiegła w stronę swojego domu .
- To trochę dziwne , czemu do niej nie zadzwoniłeś ? -spytał Lou
-Wysiadł mi telefon .
- To ja zadzwonię - powiedział Naill , wybrał numer dziewczyny i czekał aż odbierze .- Włącza mi się poczta , ale spróbuję jeszcze raz .... nic znowu poczta .
-Zadzwonię do Carolyn . - powiedział Zayn .
-Carolyn ?
-................
-Jest z tobą Ola , albo czy się z tobą kontaktowała ?
-.....................
-To dziwne , dobra kończę na razie zadzwonię później .
- i co ? -zapytałem
-Nie była u niej , nie kontaktowała się z nią , a gdy Carolyn próbowała do niej zadzwonić włączyła się poczta .
-Może jakieś kłopoty rodzinne , może chce pobyć sama i nie zamierza odbierać telefonu - powiedział Liam .
-Nie wiem , już nie wiem co mam myśleć ..
~Ola~
Po 3 godzinach przylecieliśmy z rodzicami wzięliśmy torby i poszliśmy do taksówki czekającej na nas . Oparłam głowę o szybę i oglądałam widoki . Dojechaliśmy pod dom dziadków . Przywitałam się z nimi , zostawiliśmy torby , wzięliśmy samochód dziadka i ruszyliśmy do szpitala .
- Dobry wieczór , gdzie leży Łukasz Nowak ? - zapytała mama .
- Leży w pokoju 114 to jest na drugim piętrze .- odpowiedziała recepcjonistka
-Dziękuję .
Poszliśmy schodami , bo nie mieliśmy czasu czekać aż winda po nas przyjedzie .Byliśmy już na drugim piętrze pokój 110 ,112 o jest 114 . Otworzyliśmy delikatnie drzwi i weszliśmy do pokoju , przy śpiącym Łukaszu siedziała Monika .
-Jak on się czuję ? -zapytałam
- Trochę lepiej jego stan zaczyna robić się stabilny , ale nigdy nic nie wiadomo , tak bardzo się boję .- Powiedziała narzeczona brata przytulając się do mnie i zaczęła płakać .
~Wigilia~
Z bratem jest coraz lepiej cały czas ktoś przy nim siedzi . Miałam chwilę czasu przed wigilią i poszłam się przejść po Krakowie , przy okazji zadzwoniłam do przyjaciół powiadomiłam ich o tym o się stało , przeprosiłam Louisa ,że nie będę na jego imprezie i złożyłam wszystkim życzenia bożonarodzeniowe .
-Ola ? -powiedziała Magda stojąca prze de mną .
- Madzia ! - krzyknęłam i rzuciłam się na starą przyjaciółkę . Poszłyśmy do kawiarenki wypiłyśmy po gorącej czekoladzie przy tym rozmawiając , opowiedziałam jej o mojej przyjaźni z One Direction , a ona mi o tym że jej siostra urodziła bliźniaki i że ma cudownego chłopaka . Na te słowo pomyślałam o Harrym bo nie wiele brakowało , a była bym z nim , ale nadal nie wiem czemu on nie chce być ze mną .Pożegnałam się z przyjaciółką i wróciłam do domu .O 17 zjedliśmy wieczerze i odpakowaliśmy prezenty , pod choinką został tylko jeden dla brata otworzy go kiedy odzyska przytomność i wróci do domu .
_____________________________
Cześć , rozdział trochę nudny , ale następne będą coraz ciekawsze obiecuję .
Dziękuję za każdy komentarz : )
cała książka bo tak to można nazwać jest BOSKA
OdpowiedzUsuńczekam na ciąg dalszy:)
P.S. miałaś świetny pomysł:)
jestem twoją fanką od dzisiaj:)
nie wiem czy uwieżysz ale miałam zamiar tylko ściągnąć zdjęcie chłopaków...
OdpowiedzUsuńale dobrze że przeczytałam strasznie mnie wciągnęło..
to powinna być lektura:);)
P.S. teżjestam fanką chłopaków:)
♥
`. Kocham twój blog .! <3 Jesteś świetna .! Kiedy będzie następny rozdział .? <3
OdpowiedzUsuńtrudno powiedzieć ,ale raczej za kilka dni :)
Usuńłe, szkoda. ; ( no ale cóż się nie dziwię . ; d szkoła i wgl .; p świetnie piszesz . ;d zazdroszczę talentu. ♥
UsuńUwielbiam twój blog<333
UsuńSama pisze książkę podobną do twojej ale nie odgapiam przygód. Obiecuję. Trochę się na nich wzoruję bo sama jesteś dla mnie wzorem. Też pisze o One Direction moich przygodach i mojej przyjaciółki. Jak odważę się pokazać je światu to ci podam link.
Pozdrawiam Fanka
Nie mogę się doczekać aż opublikujesz swoje opowiadanie :)
UsuńKocham twój blog. ! : D jestem ich fanką, a teraz też i twoją. ; ) fenomenalnie piszesz.; )
OdpowiedzUsuńEhh ,a tak mocno chciałam żeby byli razem . No cóż . XD . Blog boskii. ♥ Proszę pisz co 1 dzien . Bo ja nie moge wytrzymać . ♥♥ .
OdpowiedzUsuńOdpowiedz . < 3 .
popieram .! :D
UsuńZrób coś typu " 2 miesiące później ... " I opisz związek Oli i Harrego - Bo wszyscy na to czekają ! Odp. ; ^^
OdpowiedzUsuńok mogę tak zrobić : >
UsuńFajny rozdział. czekam na kolejne :).
OdpowiedzUsuńHejka .
OdpowiedzUsuńMi się podoba ! :)
Mam nadzieję , że dodasz jak najszybciej . Zdziwiło mnie to , że dodałaś jeden rozdział po drugim ;o byłam zszokowana , poniewaz zawsze dawałaś około co tydzień .. ;o Ale nie martw sie ucieszylo mnie to ;) Życzę dużo weny i mam nadzieje ze moze jutro dodasz nastepny ? ;)
Jak zwykle co dzień zobaczę ! Pozdrawiam . !
http://the1dandmyworld.bloog.pl/id,330779899,title,Rozdzial-1-Nowe-Miejsce,index.html#form
OdpowiedzUsuńhttp://the1dandmyworld.bloog.pl/
UsuńZapraszam do mnie na bloga:)
Proszę przeczytaj mojego bloga:)
Proszę także w komentarzu na moim blogu go ocenić i dać potrzebne wskazówki
Dziękuje:)
płaczę;(
OdpowiedzUsuńbo nie mogę żyć bez tego bloga...
powiedz kiedy będzie nowy rozdział??
odpisz błagam:)
albo nie nie odpisuj pisz rozdział:)
życzę weny ♥♥
Rozdział już jest napisany , ale dodam go dopiero jutro :)
UsuńProszę Cie . Napisz już next rozdział . Ja po prostu nie mogę wytrzymać ; ) . Hah . Dawaj . ♥♥♥ < 3 . Odpowiedz .
OdpowiedzUsuńRozdział już jest napisany , ale dodam go dopiero jutro :)
UsuńAhh ta Polska ! . Ja to osobiście czekam, aż ona będzie z Harrym :P . Czekam na nexta ;) . Pozdrowienia Wredota
OdpowiedzUsuńja osobiście mam nadzieje, że jednak będzie z Niallem ;(( .
OdpowiedzUsuńA ja mam nadzieje że nie :P
UsuńJaaaa nie moge ! Dopiero jutro ? ;pheh;p
OdpowiedzUsuńDObra to czekam Z NIECIERPLIWOŚCIĄ do jutra ! :*
Ale pisz nastepny ! < 3333333
`. Jestem wielką Fanką One Direction <3 I od niedawna także twoją <3
OdpowiedzUsuńKocham Twój Blog <3 Jest świetny <3 Nie mogę się doczekać następnych rozdziałów <3 SaXelia
Masz niesamowity talent !! KOCHAM TEN BLOG I TWOJE OPOWIADANIA <:
OdpowiedzUsuńŚwietny odcinek;)
OdpowiedzUsuńOpowiadanie wręcz cudowne!
Masz świetny styl.. xd
Zapraszam do sb w wolnej chwili.. xd
http://wspolnykierunek.blogspot.com/
świetne ... TALENT inaczej powiedzieć nie można i oczywiście w wolnej chwili zapraszam do siebie http://onedream-1d.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńświetny <3
OdpowiedzUsuńczekam na kolejny oby tym kto to jej powiedział okazał się Harry xd.